Papierowa wiklina i szydełkowe dziergadełka wyplecione... wydziergane... wymarzone...
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
A O WIKLINIE PAPIEROWEJ:
A wiklina naturalna tu:
Bo lubię zaglądać do:
Bo podziwiam i płaczę:
Do poczytania
Mniam mniam
To się przyda:
Wyślij do mnie list






zielona-mi

Bitwa pod Mławą 2009

pomoc dla Grzesia

do scrapokartkolandu...

niedziela, 08 lutego 2009

Podążając za blogową modą już kilkakrotnie próbowałam zrobić sobie pieczątkę. Jednak nie były to udane próby. Ale widocznie wyciągnęłam właściwe wnioski i kolejna próba wyszła już lepiej.

Oto moja pieczątka z żabką, którą jeszcze nie wiem do czego będę używać :) No dobra wiem - będzie na mojej "metce". Ale nie o to chodziło - ciagle mam nadzieję, że jednak jeszcze zbiorę się na odwagę i popełnię jakiegoś scrapka. Żabka może cudem piękności nie jest, ale swój urok ma - może patrząc na nią złapię wenę :)

Hmmm...No chyba jej te "rzęsy" obetnę, bo jakoś na zdjęciu widzę, że wyglądają dziwnie.

niedziela, 27 stycznia 2008

A to moja kartka:

Jak widać szałowa nie jest, ale mi się podoba :-) 

Oglądając pozostałe przysłane prace widać, że nie miałabym szansy, gdyby to był rzeczywiście konkurs. No cóż nie muszę być dobra ze wszystkiego hehe - Najważniejsze, że miałam przy jej robieniu fajną zabawę. Chciałam tylko się pochwalić, że poprzeczną taśmę z braku odpowiedniego surowca zrobiłam sobie sama wyciągając nitki z kawałka płótna. Szkoda, że dopiero pod koniec wpadłam na to, że mogę to robić pensetką. No cóż widocznie jeszcze za mało witaminek połknęłam hehehe...

A tu są wszystkie śliczne kartki przysłane na wezwanie :

http://polki-scrapuja.blogspot.com/

To niesamowite ile może być pomysłów na zrobienie tego samego schematu.

sobota, 26 stycznia 2008
... i wysłałam. Ale super radocha! Pokażę ją po upływie terminu przysyłania zgłoszeń. Nie jest to zachwycające dzieło, ale jestem z siebie dumna, że w ogóle podjęłam wyzwanie. Taki mały przerywnik w wyplataniu.
czwartek, 24 stycznia 2008

No ładnie... zamiast dbać o swojego bloga szlajam się po cudzych. Jeszcze mnie ktoś pogoni, bo na niektórych wpisuję się częściej w komentarzach niż na własnym robię wpisy hehe. Ale znalazłam znowu konkurs. tym razem na kartkę:

http://polki-scrapuja.blogspot.com/

I tym razem mogę zdążyć. Ale...aleeeee co z tego? Mam pomysła, ale nie mam materiałów. Musiałabym improwizować, a to może zepsuć mi zakładany efekt. Nawet gazy nie mam buuuuuu. A to teraz szał na scrapowych blogach. Jeszcze mam 3 dni - może coś wymyślę. Ostatecznie kupię gazę.