Papierowa wiklina i szydełkowe dziergadełka wyplecione... wydziergane... wymarzone...
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
O autorze
Zakładki:
A O WIKLINIE PAPIEROWEJ:
A wiklina naturalna tu:
Bo lubię zaglądać do:
Bo podziwiam i płaczę:
Do poczytania
Mniam mniam
To się przyda:
Wyślij do mnie list






zielona-mi

Bitwa pod Mławą 2009

pomoc dla Grzesia

gdy coś miałam na myśli...

sobota, 21 marca 2009
sobota, 08 listopada 2008

Gra świateł. Święto spokoju dusz - żyjących i odeszłych.

Czym byliśmy? Czym jesteśmy? Czym będziemy? Tylko światłem...

wtorek, 11 marca 2008

Dla wszystkich zaglądających tu, którym brak jest asertywności cytat z ....? no właśnie chyba Sergiusza Piaseckiego - nie pamiętam. Przepraszam za słownictwo, ale to nie moje :).

"Trzeba żyć długo - w celu przeżycia skurwysynów. Skurwysyn jest odwieczny, ale nie wieczny, ponieważ życie - życie jako takie - zmierza do rychłego końca i w drugiej połowie XXI wieku już żadnego życia na Ziemii nie będzie.

Na co umrze życie?

Na siebie. Wyższe formy życia pożrą niższe z wyjątkiem najniższych, aż zostaną tylko najwyższe i najniższe, które po zjedzeniu najwyższych zjedzą się same..."

Niezła perspektywa co? ;)

środa, 27 lutego 2008

Człowiek ze złotym parasolem

napisała Danuta Wawiłow

Żółtą drogą, zielonym polem

szedł raz człowiek pod parasolem

i uśmiechał się mimo słoty

bo parasol był cały złoty

coś mu śpiewał, bzykał jak mucha

śmieszne bajki plótł mu do ucha...

I ten deszcz tak padał i padał

a parasol gadał i gadał

a ten człowiek mu odpowiadał.

I oboje byli weseli, choć się wcale nie rozumieli

bo ten człowiek gadał po polsku

a parasol - po parasolsku...

 
1 , 2 , 3